sobota, 17 lutego 2007

„Jurysdykcja zwyczajna” w kościele St Nicolas?

Proszę Księdza,
przywołuje Ksiądz w swojej odpowiedzi dla Pani Dupin fakt, że proboszcz kościoła St Nicolas w Paryżu nie ma jurysdykcji zwyczajnej nad swoją parafią; nie jest tajemnicą, że dla Arcybiskupa Paryża jest tylko jeden proboszcz kościoła St Nicolas, ten z parafii Saint- Séverin, a ten rugi jest wyłącznie uzurpatorem.
Ale prawdę mówiąc, Ks. Prałat Ducaud-Bourget, czcigodnej pamięci, był proboszczem tej parafii, tak jak i Ksiądz. To Wasze imiona są na tablicy pamiątkowej obok głównego ołtarza. Kiedy był Ksiądz proboszczem, uważał Ksiądz, że nie miał jurysdykcji zwyczajnej, o której Ksiądz mówi? Nie zważając na to, jaka jest, według Księdza, sytuacja parafii St Nicolas?
Proszę się nie dopatrywać złośliwości z mojej strony, kiedy proszę Księdza o wyrażenie swojego zdania w tej sprawie. Chodzi wyłącznie o to, by odrobinę wyjaśnić tak delikatną sytuację Bractwa [Kapłańskiego św. Piusa X] w diecezjach.
Z wyrazami szacunku,
F. Dolveck (parafianin tegoż kościoła St Nicolas)


Szanowny Panie i Parafianinie,

w swojej wiadomości do Pani Dupin napisałem, że „proboszcz” St Nicolas du Chardonnet nie miał jurysdykcji zwyczajnej i oczywiście podtrzymuję to. Nie oznacza to, że twierdzę iż nie ma on jurysdykcji!

Odsyłam Pana do wszystkich pism Abpa Lefebvre na ten temat. Istnieje jurysdykcja zastępcza, przewidziana przez prawo, i wydaje mi się oczywistym, że dzisiaj funkcjonuje ona tak, jak wczoraj, o ile prawdziwa wolność Tradycji (zwłaszcza liturgicznej) nie zostanie przywrócona.

To Ks. Prałat Ducaud-Bourget był pierwszym, który mnie nazwał „proboszczem” St Nicolas i uczynił nim wśród wielu parafian. Z jego strony było to sympatyczne i, powiedzmy to, moralne. Ani on, ani ja, ani nikt inny nie wyobrażał sobie tego tytułu jako wyrazu jurysdykji osobistej powierzonej przez ordynariusza, byłaby to uzurpacja. Za to, przede wszystkim Ksiądz Prałat, ja sam, ks. Bouchacurt następnie (a teraz jeszcze ks. Beauvais), wykonywaliśmy prawdziwą posługę, z rzeczywistą jurysdykcją zastępczą, więc tytuł „proboszcza” miał uzasadnienie, jeżeli dobrze go rozumiemy. A w związku z tym i wygrawerowane imiona na tablicy proboszczów!

Napiszę krótką historyjkę. Umieszczenie mojego nazwiska na tablicy miało dla niektórych taki wymiar, że uważali mnie za zmarłego. Nie mogli sobie wyobrazić, że można mieć wygrawerowane imię na tablicy bez wcześniejszego zejścia z tego świata. Odmówili nawet kilka razy „De profundis” za mnie, jestem im za to wdzięczny gdyż kiedyś, to pewne, będę tego potrzebował...

(zobacz oryginał)


Rekolekcje w Courtalain ?

Proszę Księdza,
czy księża IDP głoszą rekolekcje, na przykład w Courtalain. Miejsce jest tam gotowe, nie trzeba tego opisywać, nawet jeżeli nie trzeba czuwać nad tym, by nie niepokoić seminarzystów pierwszego oficjalnego tradycyjnego seminarium we Francji.
Z wyrazam szacunku,
I.C. Paryż
Droga Pani,

Bardzo dobre pytanie! Głoszenie rekolekcji, a zwłaszcza według metody św. Ignacego tak często polecanej przez papieży, jest przewidziane w statutach IDP. Pewnego dnia nadejdą, to pewne. Ale na chwilę obecną nie mamy jeszcze na nie miejsca.

Nasze seminarium św. Wincentego à Paulo już jest zbyt małe dla samych kleryków i jak sama Pani przyznaje, nie należy zakłócać ich spokoju. „Jeżeli ziarno pszenicy upadłszy w ziemie nie umrze, nie wyda owocu.”

W sytuacji zgłaszania coraz to nowych powołań z wielu stron (cóż za łaska!) jesteśmy zobowiązani szybko powiększyć samo seminarium.

Módlmy się zatem do słodkiej Opatrzności, aby szybko udzieliła nam środków na stawienie czoła wszystkim tym łaskom i świętym, a jakże uprawnionym, aspiracjom…

wtorek, 13 lutego 2007

Święcenia w Courtalain: czy Bp Williamson odpowiedział?

Szczęść Boże, proszę Księdza!
Niedawno Ksiądz mówił o przyszłych święceniach w Courtalain, w marcu. Czy przypomina sobie Ksiądz propozycję ks. Barrère dotyczącą wyboru biskupa ich udzielającego? Odpowiedział mu Ksiądz niebezpośrednio na „Miejscu spotkania”
Forum Catholique (przyp. tłum.: Katolickie forum internetowe w j. francuskim):
Biskup dla IDP? Dodał Ks. Philippe Laguérie (2006-10-17 20:18:32) „
Serdecznie pozdrawiam mojego współbrata, ks. Barrère, który zasugerował żeby jeden z Biskupów Bractwa udzielił święceń kandydatom IDP. Bardzo ciekawie, końcówka jego propozycji jest opublikowana na oficjalnej stronie Dystryktu Francji. Czy Bp Williamson byłby gotowy podać nam pomocną dłoń? Wystarczyłoby wziąć samolot do Rzymu, spotkać się z Kard. Castrillón-Hoyos. Jego ekskomunika (przepraszam, dekret), byłaby szybko zniesiona i, czemu nie, udzieliłby święceń w św. Eligiuszu w atmosferze wielkiego, powszedniego pojednania. Czy należy marzyć? Drogi Boga są niezgłębione. Czyż prawdziwy biskup katolicki nie ma powszechnej misji w służbie owczarni?”
Czy Bp Williamson udzielił Księdzu odpowiedzi? Dlaczego to nie on udzieli święceń w Courtalain, w marcu?
Z życzeniami dobra,
Philippe Allingry, Toulon

Szanowny Panie Philippe,

Proszę mi wybaczyć, że używam pańskiego imienia, ale uważam to za bardzo sympatyczne… nie wiem dlaczego!

Proponuje Pan, po ks. Barrère, żeby Bp WILLIAMSON przyjechał do Courtalain udzielić święceń. Niech więc przyjedzie!

Nie jest Pan z Bordeaux i nie może Pan wiedzieć… Będąc przełożonym Świętej Marii (FSSPX), już wtedy nie mogłem mieć biskupa, który udzieliłby bierzmowania w św. Eligiuszu. Proszę sobie wyobrazić co mógłbym uczynić, aby uzyskać obecność jednego na święceniach? Mówi się: nie należy marzyć. Czuję wdzięczność do naszego drogiego księdza Barrère, tak sympatycznego, za jego dobre wyczucie; ale wszyscy znamy kartezjuszowski błąd polegający na uzurpowaniu tego, że będzie to rzecz najbardziej podzielana na świecie. A zwłaszcza świecie kościelnym.

„Co chcesz by zrobił?” mówił Korneliusz, „niech umrze”, odpowiada się mu. Kilku biskupów tytularnych przyjęło mnie i wysłuchało podczas gdy ci z FSSPX nie chcieli nic więcej wiedzieć. Proszę się postawić na moim miejscu! Niech już nikt mi się nie naprzykrza z tym pytaniem: jeżeli biskupi FSSPX nie chcą ani bierzmować naszych dzieci, ani święcić naszych kleryków, to nie jest wina ks. Laguérie, ale ich odpowiedzialność jako biskupów katolickich, która ma znaczenie. Kiedy myślę sobie o ich poprzednikach z IV wieku, którzy dla ratowania boskości Jezusa Chrystusa negowanej przez arian, przemierzali konno cały Zachód, aby dać Ducha Świętego i święcenia tym, którzy zostali katolikami, to mnie trochę boli z naszego powodu, jak i z ich.

Jestem kapłanem Naszego Pana Jezusa Chrystusa i jestem z tego dumny, co można dostrzec. Ale nigdy nie będę miał zuchwałej bezczelności, aby mieszać się w uprawnienia biskupie. Przemierzam dalej drogę z tymi, którzy mi zaufali, szanuję i nie oceniam tych, którzy mnie opuścili. Lecz nigdy nie zapomnę zdania mojego poprzednika w kościele św. Mikołaja du Chardonnet, Ks. Prałata Ducaud-Bourget, które wypowiedział mijając odważnego biskupa. Westchnął: „Oto człowiek, w którym łaska biskupa jeszcze nie pracowała”…!

Pytanie odnośnie porozumienia z 1 lutego

Proszę Księdza,
Przede wszystkim dziękuję za zorganizowanie w kościele pw. św. Eligiusza tej pięknej ceremonii obłóczyn w niedzielę 4 lutego, która była szczególnie wzruszająca na pewnej matki seminarzysty.
Czy mogę zadać Księdzu kilka pytań, bez żadnej złośliwości z mojej strony: Kilka luźnych pytań zrodziło się we mnie kiedy czytałam tekst porozumienia podpisanego 1 lutego, a Ksiądz na pewno rozumie, że tym zagadnieniem interesuję się szczególnie.
1. Procesje. Co by się stało gdyby Arcybiskup nie pozwolił nam więcej na organizowanie procesji takich, jakie czyniła parafia, czyli aż do placu Saint Projet?
2. Nabożeństwa i sakramenty życia chrześcijańskiego parafii personalnej powierzonej Instytutowi Dobrego Pasterza będą odprawiane wyłącznie w kościele świętego Eligiusza. Czy kiedy opuścicie mury św. Eligiusza będziecie mieli wciąż prawo spowiadać, na przykład w szkole Sain Projet czy podczas pielgrzymek?
3. Macie prawo inkardynowania duchownych ?
4. Jaka jest pozycja księży, którzy będą inkardynowani przez Was do św. Eligiusza ?
5. Czy muszą być „zgłoszeni” Arcybiskupowi aby mieć prawo odprawiania i czy będą włączeni do diecezjalnego systemu finansowego, czy to Instytut Dobrego Pasterza bierze na siebie koszty utrzymania ze środków zebranych podczas niedzielnych „tac” czy też z pieniędzy danych przez wiernych ?
6. Czy księża będący wyłącznie „przejazdem” muszą prosić Arcybiskupa o pozwolenie na odprawianie Mszy lub spowiadanie w św. Eligiuszu?
Dziękuję Księdzu za odpowiedzi, a jeżeli jakieś pytania powodują Księdza zakłopotanie, dobrze rozumiem, że nie można wszystkiego pisać na blogu.
B. Dupin – Bordeaux
Szanowna Pani,

wiem dokładnie, że Pani pytania nie są złośliwe… jest Pani matką jednego z naszych drogich seminarzystów, uczęszczającą niemal każdego rana na Msze, proszę o tym pamiętać!

Ponadto zostawiam pytania od innych (są liczne), aby od razu Pani odpowiedzieć.
Nie widzę żadnego powodu dla którego Kard. Ricard miałby nam zabronić organizowania którejkolwiek z trzech procesji, jakie organizujemy co roku na ulicach Bordeaux. Fakt, że porozumienie przewiduje każdorazowe pytanie jest całkowicie normalny. „Tradsi” nie są już przyzwyczajeni do informowania ich biskupa, mimo że jest to normalne. Dlaczego podejrzewać złośliwość tam, gdzie jest wyłącznie porządek?

Wymóg uzyskania zgody, stawiany każdemu proboszczowi (będącemu daleko od swojego biskupa), na odprawianie poza swoją parafią jest klasyczny. Praktykuje się to wszędzie, nawet pomiędzy „tradsami”. Żaden kapłan Tradycji nie odprawia bez zgody ordynariusza miejsca, jest to właściwe. Inaczej w Kościele panowałaby anarchia. Gdyby porozumienie z Bordeaux nie wspominałoby o tym, i tak byłoby to wymagane. Dlaczego sądzi Pani, że nie mogę już odprawiać swojej Mszy, nawet prywatnej, w kościele św. Mikołaja du Chardonnet jeżeli dzieje się to tylko dlatego, że ks. Beauvais mi zabrania? (Nawet jeżeli nie ma on żadnej jurysdykcji zwyczajnej.) Czyż nie jest to tym samym uprawnieniem, które mi pozwala w kościele św. Eligiusza decydować kto będzie odprawiał, a kto nie?

Ks. Héry i ja osobiście jesteśmy oficjalnie odpowiedzialni za parafię św. Eligiusza, z polecenia Kard. Ricard. Ale każdy ksiądz, który potrafi odprawić Mszę według rubryk z 1962r., gdyż jest to zapisane zarówno w porozumieniu jak i misji kanonicznej Dobrego Pasterza (któremu parafia jest powierzona), również może odprawiać tam swoją posługę. Proszę wiedzieć, że Kardynał dał pozwolenie słuchania spowiedzi również ks. Perel, dyrektorowi szkoły, gdyż powód był oczywisty – pracuje razem z nami w kościele św. Eligiusza. Proszę wreszcie wiedzieć, że jakikolwiek ksiądz upoważniony do spowiadania przez biskupa katolickiego ma tę władzę na całej Ziemi, z wyjątkiem Diecezji Rzymskiej, gdzie należy o nie poprosić Kardynała Wikariusza.

Na koniec, Pani ostatnie pytanie wynika z poprzednich. Żaden z naszych nie jest inkardynowany do Archidiecezji Bordeaux, ani ks. Héry, ani ja sam. Wszyscy nasi księża są inkardynowani do [Instytutu] Dobrego Pasterza. To on ich upoważnia i zaprasza jednocześnie do pomagania współbraciom z Instytutu, którym jest powierzona parafia. Wyłącznie dwaj wymienieni księża są opłacani przez diecezję, z powodu ich obowiązków, inni są opłacani przez Instytut.

Wreszcie, gdyż jest to kwestia, która intryguje i może irytować (kwestia finansowa!), proszę wiedzieć, że: z wyjątkiem zbiórek nakazanych w pewne dni przez diecezję, odbywających się przy wyjściu z kościoła i kopert na dary wyłożonych w kościele, wszelkie kwoty dane przez wiernych zostają w parafii, a więc i w Instytucie. Do wiadomości: o wszelkich zbiórkach wewnątrz, honorariach, darach specjalnych (wkładanych do różnych kopert), kwotach dawanych bezpośrednio, a także zbiórkach na zewnątrz kościoła decydujemy my. Zwracamy tym samym uwagę na całkowitą wolność wiernych w tej dziedzinie, jak wymaga tego zwykła sprawiedliwość: dawać temu, komu się chce.

Ufam, że zaspokoiłem Pani uzasadnioną ciekawość i zapewniam Panią o moich wiernych modlitwach za całą Rodzinę, a zwłaszcza za Seminarzystę.

poniedziałek, 12 lutego 2007

Zdjęcie Abpa Lefebvre na Księdza blogu

Szanowny Księże,
gratuluję Księdzu otwarcia tego bloga: ten środek komunikacji bez wątpienia pozwoli Księdzu rozpocząć kontakt z wieloma osobami i poinformować ich o tym, czym jest IDP.
Pozwolę sobie na jedną uwagę: byłem zdziwiony i odrobinę zmartwiony tym, że na Księdza blogu widnieje zdjęcia Księdza z Abpem Marcel Lefebvre, który zawsze stał po przeciwnej stronie niż Sługa Boży Jan Paweł II. Nie sądzi Ksiądz, że delikatność i dar pokoju wymagałyby usunięcia tej fotografii? Nie domagam się od Księdza umieszczenia zamiast niej zdjęcia z Kard. Ricard…!
Pamiętam w modlitwach,
Laurent Passer (Fryburg, Szwajcaria)

Szanowny Panie,
Dziękuję za pana gorące zachęty. W tym czasie trudnym dla wszystkich jest to bardzo sympatyczne.
Zdjęcie Abpa Lefebvre, które z własnej woli zamieściłem na pierwszej strone tego bloga nie powinno Pana zaskoczyć. Nie jest ono tam w celach prowokacyjnych, wręcz przeciwnie. Jest to akt synowskiej pobożności względem tego wielkiego biskupa, któremu jestem winien wierność, który mnie wyświęcił. Faktom nie można przeczyć, powiedziałby ktoś inny! Olbrzymie i zawsze żywe dobro, które uczynił dla Kościoła, doświadczenia, które musiał cierpieć dla Niego i Nadzieja, którą dał milionom chrześcijan mówią więcej niż cenzury, którymi został ukarany. Pewnego dnia zostaną one zniesione, to pewne. Czekając na ten szczęśliwy dzień, modlę się do Boga, aby mnie zachował w jego wierności i żeby tam wysoko miał tę wierność, którą żywię do niego.

Potwierdzenie sakramentów przez IDP ?

Dobry wieczór, proszę Księdza!
Ochrzciłem mojego syna w kościele św. Mikołaja (du Chardonnet – kościół FSSPX w Paryżu, przyp. tłum.) w 1993 r. Następnie został bierzmowany i przyjął Pierwszą Komunię u św. Mikołaja. Swoją uroczystą Komunię przyjął w Centrum Świętego Pawła jeszcze przed utworzeniem IDP. Chciałbym wiedzieć czy istnieje możliwość potwierdzenia tych sakramentów przez IDP. Wasza odpowiedź jest ważna dla naszej rodziny.
Z wyrazami szacunku,
Francis Q.

Szanowny Panie,

Brawa za to, że Pana dzieci przyjęły wszystkie sakramenty w Tradycji. To nie ja jestem osobą, która przybliży komuś decyzję o tym by uciekać się, albo teraz, albo w przeszłości, do św. Mikołaja w sferze, w której Kościół wymaga od nas bycia odpowiedzialnym, czyli iść za jak najpewniejszym rozwiązaniem… To, co jest robione jest robione dobrze i takim zostanie, dzięki Bogu. Codziennie modlę się za setki ochrzczonych (tysiące?), których miałem szczęście wprowadzić do Królestwa Niebieskiego, a zwłaszcza za setki dorosłych ochrzczonych podczas Wigilii Paschalnej (29 jednej nocy, piękny dzień!). Niech Bóg ich zachowa w wierze i pobożności.

Odnośnie zaś regulacji tego wszystkiego, ma to znaczenie relatywne i drugorzędne. Każda rzecz ma swój czas. Zawsze myślałem, że jurysdykcja zastępcza kończy się tam, gdzie zaczyna jurysdykcja zwyczajna. I na odwrót! Piszę to nie dlatego, że dzisiaj mam jurysdykcję zwyczajną, którą będę rzucał jak kamieniem w tych, którzy obecnie kontynuują używanie drugiej. Któż może z całą pewnością powiedzieć, że nigdy nie będzie jej potrzebował? Kiedy Arcybiskup Paryża przyjął ks. de Tanoüarn, tak jak ten z Bordeaux przyjął mnie, wszystko łatwo wróciło do porządku zarówno w Paryżu, jak i w Bordeaux.

Oczekując, śpijcie spokojnie: wasze dzieci są dobrze ochrzczone, dobrze bierzmowane, dobrze wyspowiadane i dobrze poślubione. W sytuacji kiedy Kard. Marty udzielał bierzmowania ciesząc się z uściśnięcia ręki bierzmowanego, mówiąc jemu prosto, bez namaszczenia i włożenia ręki, „wysyłam Cię na misję”, proszę przyznać, że nie macie takiego samego spokoju. Mogliście nawet myśleć, że wasze dziecko nie zostało bierzmowane. Wie Pan co, łaska wsparcia: zawsze myślałem, że biedni świeccy wykorzystywani przez zbłąkanych duchownych bardziej jej potrzebowali niż my. W latach 70-tych, wielu księży, po mszy wkładało konsekrowane hostie do pojemnika z tymi niekonsekrowanymi, znajdującego się w zakrystii; dzisiaj to my mamy skrupuły uciekając od tych bardzo specyficznych kapłanów, aby zaufać prawdziwym kapłanom Naszego Pana!

Kroczmy do przodu, uczynili oni zbyt wiele, abyśmy mogli zapomnieć o przeszłości, wystarczająco, byśmy zachowali dobrze wrażenie. Czyż nie tak mówią Anglicy?

Informacje organizacyjne dotyczące święceń w Courtalain

Wielce szanowny Księże,
Z wielką radością i aktami dziękczynienia przyjęłam WSZYSTKIE dobre wiadomości.
Jeżeli Bóg da, chemy być wszyscy w Courtalain na pierwszych święceniach. (Normandia nie jest tak daleko...)
Czy zna już Ksiądz dokładne miejsce i godzinę gdzie będą one miały miejsce, abyśmy mogli się w porę zorganizować.
Z zapewnieniem o gorliwej modlitwie każdego dnia,
Sabine Valmary

Droga Rodzino Valmary,

święcenia kapłańskie Księży Diakonów PRIEUR i BELON odbędą się w sobotę 3 marca w kościele parafialnym w Courtalain, o godz. 10:00.

Rada od starego przyjaciela: postarajcie przyjechać się na czas! Będzie to tak jakby chrzest Instytutu Dobrego Pasterza i wierzę, że wierni zgromadzeni w kościele (400 miejsc) będą mniej liczni niż reszta...

Jest jeden autokar z Bordeaux i drugi z Paryża, albo nawet i więcej. Obiad można zjeść na miejscu, zapisując się nań (22 euro), albo przywożąc własne jedzenie. Aby uzyskać informacje proszę się kontaktować z Monique Laguérie w Paryżu (01 48 28 33 62) albo Marie-Claire Desmé w Bordeaux (05 56 36 19 35).

A przede wszystkim, proszę się modlić za wyświęcanych: cóż za łaska i odpowiedzialność stać się szafarzami krwi Naszego Pana...